STARY ROK, NOWA STRONA

CO TU SIĘ ODWALIŁO?

Cześć, witajcie, z tej strony Rabbit albo CrewLeak – jak wolisz!

Jeśli wszedłeś na stronę i przez chwilę pomyślałeś, że pomyliłeś adres, to spokojnie, nie pomyliłeś. To dalej CrewLeak, tylko że po generalnym remoncie. Stara strona wyglądała jak wizytówka serwisu komputerowego (bo nią była), a że serwis od 30 kwietnia 2026 odpoczywa, to uznałem, że czas, żeby strona też przestała udawać, że naprawia laptopy. Dlatego postawiłem bardziej na blogowanie.

CO NOWEGO?

Na samej górze strony przewija się pasek, który gada więcej niż ja na streamie. Znajdziesz tam najnowszy film z YouTube, nowy wpis na blogu, czasem jakieś ogłoszenie i zaproszenie na Discorda. Taki mini serwis informacyjny, tylko bez pogody.

Na stronie głównej od razu widać, czy jestem na żywo. Czerwona kropka pulsuje, to znaczy, że gram i możesz wbijać. Szara kropka, to znaczy, że śpię, pracuję albo właśnie przegrywam w siatkówkę (to ostatnie rzadko, ale się zdarza).

Doszła zakładka Content, gdzie w jednym miejscu wpadają filmy z YouTube, klipy ze streamów, posty z Instagrama i TikToki. Nie musisz już skakać po pięciu aplikacjach, żeby sprawdzić, co wrzuciłem. Wystarczy jedna strona, a resztę czasu możesz poświęcić na komentowanie moich zagrań na czacie.

Blog ma teraz swoją porządną stronę z wyszukiwarką i kategoriami: Gaming, Technologia, Sport i Ogłoszenia (z czasem pewnie dojdą jakieś nowe). Na razie wpisów jest tyle, że wyszukiwarka trochę się nudzi, ale obiecuję, że dostanie więcej roboty.

W zakładce O mnie opisałem w końcu porządnie, kim jestem, czym się zajmuję i na czym gram. Jest nawet cały setup, więc jak na streamie padnie pytanie „jaką masz myszkę?”, to od dziś odpowiadam: „jest na stronie”. Oszczędność czasu – level ekspert.

Stare rzeczy z serwisu nie zniknęły, tylko przeszły na emeryturę do Archiwum serwisu. Są tam realizacje, opinie klientów (dziękuję Wam jeszcze raz!) i dwie rady na koniec, gdyby Twój komputer zaczął startować jak odrzutowiec.

Jest jeszcze zakładeczka mojego małego dziecka, czyli VBall Manager. To odnośnik do strony mojej gry – managera siatkarskiego – na itch.io.. Zachęcam Cię do odwiedzenia, sprawdzenia i testowania – dla aktywnych testerów mam przewidziane małe bonusy.

A jeśli trafisz w link, który nie istnieje, zobaczysz ekran Game Over. Bez paniki, jest przycisk respawnu. Szkoda, że w życiu nie ma takiego po poniedziałkowym porannym budziku.

No i najważniejsze: strona w końcu dobrze działa na telefonie. Czytanie wpisów w autobusie, w kolejce do lekarza czy w innych miejscach, o których nie będziemy tu wspominać, jest teraz dużo wygodniejsze.

PODSUMOWANIE

To tyle z nowości. Strona jest nowa, ale ja dalej ten sam. Dalej będę pisał o sporcie, grach, technologii i o sobie, w swoim luźnym stylu, czasem śmiesznie, czasem merytorycznie, a czasem i tak, i tak (to najtrudniejsze). Choć mało pisałem, to po tym rebrandingu myślę, że w końcu więcej treści się ukaże.

Jeśli coś nie działa, coś Ci się podoba albo masz pomysł, co jeszcze mogę dodać, daj znać na Discordzie u Marchewników albo przez zakładkę „Napisz do mnie”. Każda opinia się liczy, nawet ta, że neonów jest za dużo (nie jest).

Do zobaczenia na streamie!

Rabbit/CrewLeak



Podobało się? Obserwuj

Streamy, klipy i nowe wpisy